[RECENZJA -FILM] Czarownica

Cały nasz świat w dniu dzisiejszym oparty jest na technologii, bez której żaden człowiek nie mógłby wyobrażać sobie codziennego życia. Dzięki postępowi małymi kroczkami toczyliśmy się dalej, aż w końcu dotarliśmy do tego co mamy teraz, ale ciągle postępujemy dalej, naprzód.
Jednak przechodząc do tematu, dzisiaj przygotowałam dla Was pierwszą na blogu recenzję-filmową, albowiem takiemu rodzajowi się podjęłam.
W okresie poświątecznym wraz z siostrą postanowiłyśmy urządzić sobie kilka wieczorów
filmowych, a podczas jednego z nich obejrzałyśmy Czarownicę(oryginał Maleficent), gdzie w główną rolę wcieliła się zjawiskowa Angelina Jolie.





CIEKAWYCH I CIEKAWSKICH ZAPRASZAM DO DALSZEGO CZYTANIA!


Film do kin trafił w 2014 roku. I od tamtej pory zbiera dobre opinie zarówno od dzieci jak i dorosłych.
Jest to wzruszająca i poruszająca do głębi serca historia, prawdziwie piękna jak wszystkie produkcje wychodzące spod ręki The Walt Disney Company.



 Kilka podstawowych informacji:
Kraj produkcji  Stany Zjednoczone
Język angielski
Czas trwania 135 minut (2 godz. 15 min)
Reżyseria Robert Stromberg
Scenariusz Linda Woolverton Paul Dini
Główne role Angelina Jolie Elle Fanning Juno Temple India Eisley
Muzyka James Newton Howard

*źródło tabelki Wikipedia

Obsada:
Jak już wcześniej wspominałam w główną rolę Diaboliny wcieliła się Angelina Jolie, a Aurorę zagrała Elle Fanning.

Ella Purnell i Isobelle Molloy jako młoda Maleficent

Vivienne Jolie-Pitt i Eleanor Worthington Cox jako młoda królewna Aurora
Janet McTeer jako stara Aurora, narratorka
Sharlto Copley jako król Stefan, ojciec Aurory
Michael Higgins jako młody Stefan
Sam Riley jako Diaval, kruk i sojusznik Maleficent
Imelda Staunton jako wróżka Flora, różowa wróżka i wychowawczyni Aurory
Juno Temple jako wróżka Hortensja, zielona wróżka i wychowawczyni Aurory
Lesley Manville jako wróżka Niezabudka, niebieska wróżka i wychowawczyni Aurory
Brenton Thwaites jako książę Phillip
Kenneth Cranham jako król Henry, teść i poprzednik króla Stefana
Hannah Newjako królowa Leila, cóka Henry'ego i matka Aurory



Fabuła w skrócie:

Wszystko zaczyna się, gdy Diabolina(magiczna i najpotężniejsza wróżka obdarzona niezwykłą mocą)
i Stefan (mieszkaniec pobliskiego królestwa, który próbował ukraść przedmiot z Wrzosowisk) zostają przyjaciółmi pomimo różnic między sobą i dzielących ich władz królestwa.
Wróżce zawsze mówiono, że nie warto ufać ludziom, lecz ta z biegiem czasu pokochała szczerą, prawdziwą miłością Stefana.
Władca królestwa postanawia zaatakować Wrzosowiska i tym samym zostaje ciężko ranny, nagrodą za zabicie czarownicy jest objęcie tronu po jego śmierci. Stefan podstępem odcina Diabolinie skrzydła
i obejmuje władze, tym samym sprawiając, że serce pogodnej kobiety zlodowaciało.
Diabolina nie może wybaczyć mu zdrady, tym bardziej, iż żona nowego króla rodzi dziecko Aurorę.
Wściekła czarownica rzuca klątwę na Aurorę, która brzmi:


W dzień Twoich szesnastych urodzin ukłujesz się igłą wrzeciona i zapadniesz w sen wieczny,a zbudzić się może jedynie pocałunek od kogoś kto Cię prawdziwie kocha.

Król w obawie oddaje niemowlaka pod opiekę trzech dobrych wróżek, które wraz z dzieciątkiem mają zamieszkać w chatce leśnej. Natomiast w całym królestwie zostają spalone wszystkie wrzeciona, aby zapobiec tragedii.
Diabolina pomimo swojej klątwy obserwuje dziecko i strzeże je od niebezpieczeństwa, z czasem zaczyna kochać dziewczynkę, zabiera ją do Wrzosowisk, gdzie udaje jej wróżkę chrzestną.
Jednak wszystko zmienia się, gdy nadchodzą szesnaste urodziny nastolatki, Diabolina żałuje swojej decyzji, ale...



Moja opinia

Osobiście uwielbiam filmy tego typu, oparte na tradycyjnych baśniach, jednak nie takie same, lecz zupełnie wyjątkowe, inne.
"Czarownica" pokazuje, że pomimo nienawiści można pokochać, zmienić się i naprawdę ciężko pokutować za swoje przewinienia.
Jak zwykle przy produkcjach Disneya nie omieszkałam uronić łzy i szczerze mogę polecić Wam ten film!




Jakie jest Wasze zdanie o "Czarownicy"?
 Zrecenzowała: Karolina

Komentarze

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad w postaci krótkiego komentarza.